Za jakimi mentorami podążam — żywymi czy martwymi?
Mądrość ludowa.Wiele mądrości i wskazówek czerpię również z przysłów, legend i opowieści przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Te proste, ale głębokie słowa uczą mnie wartości takich jak uczciwość, pracowitość i szacunek dla innych.
Thich Nhat Hanh.Mnich buddyjski Thich Nhat Hanh uczy mnie uważności i współczucia. Jego słowa pomagają mi żyć w teraźniejszości, akceptować siebie i innych oraz budować głębokie i znaczące relacje.
Nelson Mandela.Były prezydent Republiki Południowej Afryki, Nelson Mandela, jest dla mnie wzorem odwagi, wytrwałości i przebaczenia. Jego walka z apartheidem i jego dążenie do pojednania inspirują mnie do walki o sprawiedliwość i do budowania lepszego świata
.
Viktor Frankl.Neurolog i psychiatra Viktor Frankl udowadnia mi, że nawet w najtrudniejszych warunkach można znaleźć sens życia. Jego doświadczenia w obozach koncentracyjnych dają mi nadzieję i inspirują mnie do szukania sensu w każdym dniu.
Marek Aureliusz.Cesarz Marek Aureliusz jest dla mnie wzorem stoicyzmu. Jego „Rozmyślania” to skarbnica mądrości i wskazówek, jak żyć życiem zgodnym z naturą i cnotą. Jego słowa dają mi siłę w trudnych chwilach i inspirują mnie do dążenia do samodoskonalenia.
